Odkryłam geniusza! Kiss Zsombor, bo o nim mowa, to młody projektant z Węgier. Posiada ogromne wyczucie kompozycji, niezwykłą kreatywność (szeroki wachlarz różnych projektów), umiejętność tworzenia znaków i, rzadko spotykaną tej miary, smykałkę do liter! Aż chciałoby się opublikować i unaocznić wszystkie jego prace, ale z przyczyn zdroworozsądkowych pozostaje mi odesłać czytających do źródła, z którego obrazki zaczerpnęłam: http://kisszsombor.com/. Projekty zwykle nie ograniczają się do jednego pomysłu, ale rozpatrywane są w kilku wersjach. Wszystkie są starannie dopracowane i mają atrakcyjną wizualizację. W notce, kontynuując poprzedni wątek o winach, skupię się na tym, co szczególnie mnie interesuje - etykietach; niech mówią ilustracje:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz